cytat, cytat dnia, czytam, dzień, ebook, książki, Recenzje, sprzedam, zapowiedź, życie

Dusze z ciemności i światła Tom I – recenzja

 
Jest to początek serii ŚMIERĆ ŻYJE
W powieści jest przedstawiony świat fantastyczny Derre. Świat ten był miejscem, gdzie walczyli między sobą Demony i Anioły wiele lat temu. Najniebezpieczniejszego demona Żniwiarza uwięzili w magicznym kamieniu, co spodobało się uwięzienie go na tysiące lat. Po latach grupa osób udała się do twierdzy, by odszukać miecza, w którym znajduje się kamień z duszą demona. Omen i Tenebris brali udział w wyprawie, która nie sączyła się dobrze dla nich. Będzie ona miała później duże konsekwencje.
Najlepsze co jest w książce to opisy i styl pisowni. Przez historię się płynie, jest napisany tak pięknym i spójnym językiem, który zachwyca od pierwszej strony. Jest napisana w 3 osobie, więc możemy poczuć się jakby ktoś nam to wszystko, opowiadał. Wszystkie opisy miejsc, osób, przyrody, walk są bardzo ciekawe i dokładne. Możemy wszystko sobie wyobrazić i wczuć się w historię. Akcja powieści toczy się przez wszystkie rozdziały, nie było rozdziału ani wątków, które by mnie zabrudziły.
To, co mi się nie podobało w książce to niektóre zachowania bohaterów. Mimo że są świetnie nam przedstawieni to nie za bardzo, można ich polubić. Tenebris była czasami irytująca i zachowywała się niemądrze i czasami uważała się za najlepszą od innych, co było niefajne podobnie, jest z Omenem. Ich wspólne rozmowy są dziwne i sztuczne, ale jest mało dialogów, książka opiera się na opisach. Czasami zachowywali się dziecinnie, a ich zachowanie przy poważnych sytuacjach takich jak bitwa/wojna było mało poważne.
Mimo irytujących bohaterów ta  książka jest warta przeczytania
Ocena 💜💜💜💜💜💜💜7/10

Zwykły wpis
czytam, dzień, ebook, książki, Recenzje, ulubione, zapowiedź, życie

Recenzja – Rytuał łowcy Przemysław Borkowski

Rytuał łowcy

Autor: Przemysław Borkowski

Tematem tej dziwnej i mrocznej książki morderstwa, które nastąpiły w Warszawie. Ofiarami ich są wielu różnych osób, a policja szuka sprawcy oraz czynu ich postępowania. Jest to bardzo trudne śledztwo, które prowadzi starszy komisarz oraz młoda pani prokurator Gabriela Seredyńska. Tematami pobocznymi tej książki są problemy rodzinne, choroba, odnalezienie się w nowym miejscu, strach przed samotnością.

Jednym z naszych głównych bohaterów jest mężczyzna, który popełnia zbrodnie. Fajnie pokazanie jest jego myślenie na temat swoich ofiar i motywów zbrodni. Poznajemy go w czasie gdy jedzie samochodem po tym gdy dowiedział się, że jego zmagania z chorobą nic nie dało. Jego zmianę z uczciwego człowieka na mordercę oraz jego pewności siebie po coraz dalszych morderstwach. Zaczyna wyobrażać sobie demona i przedstawia jego formę z rzeczy należących do ofiar. Gabriela, która co dopiero niedawno wrzuciła do Warszawy i prowadzi swoje pierwsze poważne śledztwo. Powrót też wiąże się ze spotkaniem z ojcem, który mało się nią interesuje, lecz ona pragnie jego wsparcia. Jest bardzo mądrą i determinowaną policjantką, lecz jest młoda i jest również pokazane jej potknięcia. Aleksanderski doświadczony i starszy policjant, który niedługo przejdzie na emeryturę. Na początku nie jest zadowolony z tego, że będzie podporządkowany młodej prokurator, lecz szybko zmienia zdanie. Bardzo dobrze mu się pracuję, a mi osobiście podobał się ich wspólna praca. Komisarz widzi w niej córkę, która zawsze chciał. Ze swoją rodzinną ma bardzo słaby kontakt.

Daję jej  7 /10. Czyta się ją długo (ponad 600 str.), lecz historia jest bardzo ciekawa. Czyta się ją z zainteresowaniem i, chęcią poznania jak to się skończy. Informacje i poszlaki śledztwa są naprawdę nam przedstawiane w bardzo dobrym momentach i rozłożone w całej powieści.
Na recenzję zapraszam również na mój Instagramie WikaKos czyta
Książkę odebrałam w portalu Czytam Pierwszy.

Zwykły wpis
czytam, dzień, ebook, książki, Recenzje, ulubione, życie

Recenzja: Cud Miód Malina Aneta Jadowska

 Cud Miód Malina

Autor: Aneta Jadowska

Jest to zbiór opowiadań. Jest w nich przedstawiona rodzina Koźlaków. Jest to naprawdę dziwna wielopokoleniowa rodzina składająca się, prawię wyłączne z kobiet. Mieszkają w niewielkim miasteczku Zielony Jaru. Nie są oni zwykłą rodziną, każdy z nich jest obdarzona, mącą, są wiedźmami. Więc jeśli nie chcesz, zamienić się w kozę nie denerwuj ich. Najbardziej wśród nich poznajemy Malinę, jedną z młodszych przedstawicieli klanu Koźlaków. Razem z poznajemy dalszą rodzinę oraz towarzyszy mi jej w odnajdywaniu i poznawaniu swojej mocy. Jej moc w bardzo ciekawy sposób się ukazała. Ona za pomocą rysunków komiksowych umie wytworzyć zdarzenia prawdziwe, które się wydarzą za chwilę. 

Ocena 💜💜💜💜💜💜💜 7/ 10

Jest pełna zagadek tajemnic, które roku związujemy razem z nimiPełna humoru i zabawnych sytuacji.Wszystkie symulacje związane z klanem Koźlaków nie są modne ani blachę. Każde opowiadanie jest związane z inną osobą.Każdy z członków jest naprawdę ciekawe przedstawiony. Najbardziej podobało mi się opowiadanie ,, Skończony idiota” i ” Trup z jasnego nieba”

Polecam dla każdego.  Ja nie lubię czytać krótkich opowiadań wolę dłużą formę, lecz tę opowiadanie mi się naprawdę podobało.PolecamZapraszam na mój blog i Instagram WikaKosczytaKsiążkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Zwykły wpis